Ponownie rykowisko
Wczoraj z kumplem pojechaliśmy w okolice Morskiego Oka. Poubierani jak brygada antyterrorystyczna z latarkami ruszyliśmy w las.
Po znalezieniu fajnej polani przycupnęliśmy na pniaku. Nasłuchiwanie i kilka testowych ryków Dawida. Odzew jednego młodziaka i chyba jednego starego byka.
Więcej prób i podobny rezultat, gdzie w oddali coś się produkowało. W końcu coś zaczęło do nas się zbliżać. Prawdopodobnie łania platająca się samotnie. Spłoszył ją błysk od aparatu (po co producenci montuja te zółte i czerwone migające lampki).
Na ostatek sami wyglądalismy jak zagubione opuszczone byki jeleni. Telefon – moja dzwoni i trzeba wracać. Z wyprawy nic ciekawego. No może jedynie, że przejechaliśmy się nowowyasfaltowana trasą na Morskie (jeszcze zamknięta).
Dzisiaj sam ruszam na miejsce które sobie już kiedyś upatrzyłem. Po jakieś półgodzince wychodzi na polankę łania.Rozgląda się i zauważa mnie 100 metrów niżej – chociaż stoję w bezruchu z aparatem przy oku. Jedno, dwa zdjęcia i co tu mamy. Wychodzi jeleń, młody byk. Stają oboje w bezruchu patrząc w moją stronę. Mówię jednak - przetrzymam was.
I co się dzieję. W mojej 5dII siada bateria, a oczywiście nie wziąłem zapasowej. Odpalam Sx1 zabieranego w razie awarii i robię krótkie ujęcie wideo przy tym klne w duszy ile idzie.
Parka przemierza łąkę i znika wśród drzew.
Mówię byli jedni przyjdą inni. Już wypatrzyłem miejsce idealne do zdjęcia – tylko czym jak nie mam baterii. Idę jednak sprawdzić pozycje czy nada się na następny dzień. Jest świetne.
Czekam jakieś 20 minut i widzę kolejnego również młodego byczka. Na środku polany załatwia potrzebę i zmierza w moją stronę. Również mnie wyczuwa, ale nie jest pewien, bo jestem wyżej na stoku i jeszcze dodatkowo na kamieniu więc zapach gdzieś w górę ucieka.
Doczekałem się. Podchodzi na jakieś 20-30m, pstryk, pstryk kilka zdjęć SX1 (okropne, ale cos będzie). Krótki film i byczek znika. Z oddali słychać starego jak niskim głosem nawołuje. Robi się ciemniej i zimniej. Strach samemu siedzieć. przemykam przez polankę na szlak i w stronę Kuźnic.




