Dolina Tomanowa

paź 7, 2010 by

Z nazwy pamiętam ją odkąd mój wujek opowiadał mi jak przemierzał Tomanową, kiedy był opiekunem w Parku Narodowym tego rewiru. Często widywał tutaj różnego rodzaju ciekawe scenki. Raz w czasie rykowiska na polanę wyszedł byk jelenia a z drugiej strony niedźwiedź i zmierzali w swoją stronę.

Patrzył i był ciekaw co się stanie. Żadne nie chciało ustąpić tylko obeszli się bokiem groźnie spoglądając na siebie. Tutaj widywał wilki i różnych ciekawych gości. jest jeszcze jedna historia związana z tym miejscem, ale o tym w dalszej części opisu z dnia dzisiejszego.

Wstałem o 6.00 na dworze ciemno. Szybko ubrałem się, wrzuciłem na ząb pozostawiony wieczorem w tym celu posiłek i w drogę. Jak poprzedniego dnia kierunek Kiry i parking. Arek już jest. Zostawiam samochód i Dolina Kościeliska a docelowo Dolina Tomanowa. Na szlaku jeszcze pusto więc można śmiało zatrzymać się i ”poobzierać” się wokół.
Spodziewałem się, że Dolina Kościeliska będzie bardziej jesienna – lekkie rozczarowanie. Przed miejsce Lodowe Źródło gdzie skręca się do jednej z jaskiń – Jaskini Mroźnej – zdjęcie drzewa w jesiennych barwach. Docieram pod miejsce zwane Turnia Raptawicka i tutaj kilka zdjęć.
Miejsce docelowe przede mną, ale jeszcze po drodze Polana Pisana i Polana Smytnia, gdzie witają mnie suche trawy, które zaczynają odmarzać po przymrozku.
Po drodze mijają mnie pracownicy, których później spotykam przy jednym z  trzech mostków postawionych na nowo w Dolinie Tomanowej.

Dochodzę do schroniska i wahanie czy iść jak miałem w Dolinę Tomanową czy nad Staw Smreczyński, albo może na kawkę do przytulnego schroniska.  Spoglądam na mapę i trochę nie uśmiecha mi się jeszcze 1,30 godziny wędrówki. Jednak celem była Tomanowa, więc idę. Droga dość delikatnie wznosząca się do góry. Spotykam pracowników, którzy jak to zawsze bywa gdy widzą lepszy aparat pytają Na miśka? Mówię jak będzie to się ustrzeli, a gdybym wrzeszczał to przyjdźcie mi na pomoc – odpowiadam. Mówią mi też gdzie dzisiaj widzieli świeże ślady. Ruszam dalej przez bardzo ciemny las, gdzie słychać tylko Tomanowy Potok i sikory. Pierwsza część doliny przypomina wąwóz, w którym po lewej stronie w górę pną się skalne zbocza. Natomiast po jakiejś półgodzinie dochodzę do Niżnia Tomanowa Polana a po kolejnych 10 minutach do Wyżnia Tomanowa Polana. Pierwsza nie robi wielkiego wrażenia, ale Wyżnia to potężna polana zarośnięta przede wszystkim malinami. 
W czasie marszu jak i tutaj nasłuchuje czy jeszcze jelenie ryczą, ale chyba już jest po obiedzie. Rykowisko zakończyło się. Zaczynam się rozglądać i odpoczywać. Ślicznie, jest tu naprawdę pięknie. Wyciągam mapę i próbuje rozpoznać szczyty i inne miejsce wokół. Nie jest to takie proste jak może się wydawać.

Do gusty przypadły mi Rzędy Smytniańskie. Coś podobnego widziałem chyba ze Świstówki. Jakby ktoś wielkimi pazurami przeorał skały pionowo w dół. Widzę szczyt Ornak, Suchy Tomanowy Wierch, Tomanowy Wierch Polski, Stoły i Ciemniak.
Zastanawiałem się skąd nazwa Tomanowy. Sięgam więc po przewodnik Nyki, który chociaż stary bardzo dobrze mi służy. Tam znajduję notatkę, że Tomanowa góra może oznaczać kopalnię, bo były tutaj kiedyś wydobycia rud metali. Zamoyski swego czasu wykupił tę część Tatr. Kiedyś był tu ośrodek szkoleniowy dla baców tzw. wzorcowa bacówka.

[nggallery id=12]

Na koniec pozostawiam historię o której wspominałem na początku.
W 1885 roku Stanisław Barabasz był świadkiem niecodziennego widoku jak niedźwiedź w bialuśki dzień wskoczył na jałówkę i wbił się pazurami w bok. Baca z juhasami popędzili na ratunek., krzycząc, wymachując ciupagami i zapalonymi polanami z ognisk. Po chwili jałówkę udało się odbić.

Dolina Tomanowa to znany szlak przemieszczenia się zwierząt. Jak chcesz zobaczyć na wiosne ślady miśka na śniegu to jest to najbardziej pewne właśnie w Tomanowej.

Robert Urbański

Related Posts

Share This

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


9 − = sześć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>